|
| |
|
|  |
|
<< wstecz
^góra
dalej>> |
| Głos Wybrzeża - 30.06.2004
|
| Czy Gdańsk chce zlikwidować małe firmy? |
| Podwyżka o 1000 proc.
|
|
60 zł miesięcznie za m kw. komunalnego lokalu użytkowego
mieliby płacić przedsiębiorcy wynajmujący od miasta taki lokal np. przy ul. św. Ducha,
gdyby radni zaakceptowali projekt uchwały, który jest w tej chwili konsultowany ze
środowiskiem przedsiębiorców gdańskich. Byłby to wzrost w stosunku do obecnie
obowiązujących stawek o 1000 proc. To wniosek o natychmiastowe zlikwidowanie gastronomii -
pisze Henryk Lewandow-ski reprezentujący Stowarzyszenie Restauratorów
Gdańskich (SRG).
Projekt uchwały w sprawie zasad zagospodarowania zasobem
komunalnych lokali użytkowych, czynszów i ich płatności oraz podziału miasta Gdańska na
strefy czynszowe sprawia wrażenie jakby przygotowywała go osoba całkowicie nie znająca
nie tylko realiów gdańskiej gospodarki, ale nawet polskiej sytuacji ekonomicznej małych
i średnich firm. W czasie gdy inflacja w kraju wynosi 4 proc. autor projektu proponuje
1000 - procentowy wzrost stawek czynszu.
Gdańsk dziwnie podzielony
Projekt ten dzieli Gdańsk na cztery strefy o zróżnicowanych
wysokościach czynszów za lokale użytkowe (patrz tabela). W najdroższej strefie najemcy
lokali komunalnych płaciliby 60 zł miesięcznie za m kw. W kolejnych 45, 30 i 15 zł za m
kw. Przynależność poszczególnych ulic do stref budzi wątpliwości.
- Nowe zasady dzielące działalność gospodarczą na lepszych i
gorszych są prawie kryminogenne w swej wykładni - pisze w liście do Pawła Adamowicza
Henryk Lewandowski. - Ulica Długa i Długi Targ wraz z Pobrzeżem i całą - podkreślam całą
- ulicą Szeroką, to największe atrakcje turystyczno Starego Miasta. Natomiast Piwna i św.
Ducha w obecnym stanie handlu, to ulice zupełnie niehandlowe. Projektodawca nie ma
zupełnie rozeznania handlowego w tym zakresie. (...) Tym projektem miasto pokazało
prawdziwe oblicze polityki handlowo-turystycznej, bez szukania winnych braku
zagospodarowania Wyspy Spichrzów, czy pustych lokali w centrum miasta (czynsze)
straszących swym wyglądem np. na Targu Drzewnym.
Konsultacje na nie
Przeciwko projektowi wystąpili także Ryszard Kokoszka,
Władysław Kotłowski i Stanisław Rolbiecki, Zarząd Konwencji Przedsiębiorców Województwa
Pomorskiego. W piśmie do Bogdana Oleszka, przewodniczącego Rady Miasta Gdańska, Pawła
Adamowicza i radnych stwierdzają m.in. że realizacja zaproponowanej uchwały
doprowadziłaby do "upadku i likwidacji wielu firm, szczególnie małych i średnich.
Podwyższanie czynszów o kilkaset procent to brutalne metody uzupełniania miejskiej
kasy bez liczenia się ze społecznymi i gospodarczymi skutkami" (pełny tekst protestu
na stronie 6).
Z większym spokojem, aczkolwiek też zapowiedział wystąpienie
z pismem przeciw projektowi, wypowiada się radny Piotr Dzik, prezes pomorskiego oddziału
Polskiej Izby Restauratorów i Hotelarzy (PIRH).
- To bardzo zły, ale jednak na razie tylko nieoficjalny
projekt, który został przedstawiony do konsultacji środowisku - mówi radny Platformy
Obywatelskiej. - Zaplanowane jest spotkanie władz miasta z przedstawicielami organizacji
reprezentujących gdańskich najemców i dopiero wtedy będzie można ocenić jak duże poparcie
ma ten projekt wśród urzędników. Podobnie jak inne organizacje, także Polska Izba
Restauratorów i Hotelarzy przygotowuje pismo krytycznie oceniające ten projekt.
Podatek jak czynsz
Nie tylko nierówne i wysokie czynsze budzą sprzeciw trzech
wymienionych organizacji. Z inicjatywy Pomorskiej Izby Przemysłowo-Handlowej (PIPH) i
jej wiceprezydenta Andrzeja Czernomorda cztery gdańskie związki przedsiębiorców (PIPH,
PIRH, SRG i KPWP) rozpoczęły prace nad przygotowaniem zmian w ustawie o podatkach i
opłatach lokalnych.
- Obecnie inną maksymalną stawkę podatku od nieruchomości
mają rolnicy, inną firmy działające w sektorze służby zdrowia (3,49 zł za m kw.), a
inną pozostali przedsiębiorcy (17,42 zł za m kw.) - mówi Andrzej Czernomord.
- Jest dla nas niezrozumiałe, dlaczego firmy prowadzące jeden
typ działalności miały płacić wyższe podatki, by firmy o innym profilu mogły płacić
niższy podatek. Dlatego proponujemy zrównanie stawki dla wszystkich podmiotów na poziomie
7 zł za m kw.
Obecnie związki zbierają podpisy osób popierających
inicjatywę. "Głos Wybrzeża" obejmuje patronat nad akcją i w naszej redakcji osoby
chcące poprzeć wprowadzenie zmian mogą złożyć podpis pod odezwą.
Proponowane strefy czynszowe
| Strefa | ulice | czynsz |
| zero |
Długa, Długi Targ, Piwna, Mariacka, św. Ducha, część Grunwaldzkiej od Miszewskiogo do
Kościuszki | 60 z za m kw. |
| pierwsza | Szeroka do ul. Grobla 1, Podwale Staromiejskie IV, do ul. Grobla
Podmłyńska, Wielkie Młyny, Rajska, Howoliusza do ul. Łagiewniki, Garbary, Tkacka,
Węglarska, Pańska, Garncarska, Opata Jacka Rybińskiego, Stary Rynek Oliwski do ul.
Cystersów i Liczmańskiogo | 45 zł. za m kw. |
| druga | Okopowa, Podwale Przedmiejskie., Chmielna, Slągiowna, Długie Ogrody,
Długie Pobrzeżo, Rybackie Pobrzeże, Grodzka, Wapiennicza, Karpia, Krosna, Rybaki Górno,
Łagiewniki, Wałowa, Podwali! Grodzkie, Kościuszki, Ilalloni, al. Zwycięstwa,
al. Grunwaldzka | 30 zł. za m kw. |
| trzecia | pozostałe ulice | 15 zl za ni kw. |
|
| |
| |
 |
 |
| |